pomysł na siebie

Nie masz pomysłu na siebie? – Poczytaj o tym, jak szukać inspiracji w świecie

Możliwe, że brakuje Ci pomysłu na siebie. Frustruje Cię brak poczucia, że jesteś w dobrym miejscu i czasie. Odnotowujesz niepowodzenia jedno za drugim i pytasz, gdzie uciekło szczęście. Jesteś młodą osobą, która w gąszczu internetowych „gwiazd” próbuje się odnaleźć. Albo masz 40 plus, 50 plus i wciąż trudno Ci powiedzieć, kim jesteś. Gdziekolwiek się znajdujesz, zacznij szukać inspiracji, by odnaleźć siebie.

Część I – zainspiruj się ludźmi

Egzystencjalne „nie wiem”
  • Nie wiem, kim jestem.
  • Nie wiem, kim chcę być.
  • Co chcę robić w życiu?
  • Czy to, co robię, ma sens?
  • Co mnie czeka?

Z pozoru błahe pytania i rozważania często są lekceważone przez innych, którzy mówią „chyba nie masz prawdziwych problemów”, „za dużo myślisz”, „weź się lepiej do roboty”. Tyle że jeśli nie potrafisz odkryć, kim tak naprawdę jesteś, to jest to prawdziwy problem, a nie powód do bagatelizowania. Brak poczucia sensu i życia w zgodzie ze sobą przynosi poważne skutki, np. depresję. Po co Ci to? Lepiej wcześniej coś z tym zrobić i spróbować odkryć przed sobą karty swojej osobowości.

Tylko jak to zrobić i po co szukać inspiracji?

  • A co robisz, gdy nie masz pomysłu na obiad?

Szukam w książce kucharskiej albo grzebię w internecie, wpisując w wyszukiwarkę nazwę tego, co akurat zalega w lodówce lub spiżarce.

  • Co robisz, gdy nie wiesz, na jaką wycieczkę wybrać się w wolny dzień?

Biorę mapę i sprawdzam, co ciekawego się znajduje w promieniu ok. 100 km.

  • Co robisz, gdy kończysz czytać książkę i planujesz następną?

Pytam bibliotekarki lub ludzi na forum, co polecają.

Tak się zwykle robi: jak trafiasz na jakiś problem, szukasz rozwiązania, korzystając z tego, co inni już wymyślili. Nie bój się, że pomysł nie będzie w ten sposób całkiem Twój. Przecież nie chodzi o to, żeby kopiować, tylko się zainspirować i przerobić według własnego stylu. Weź tylko bazę, ale przystrój ją w swoje szaty. Potraktuj jak lustro, w którym zobaczysz, co lubisz, a czego nie lubisz.

Mnóstwo inspiracji na pewno znajdziesz w internecie, ja jednak zaproponuję Ci szukanie gdzie indziej.

Zainspiruj się ludźmi

Masz jakiś autorytet? Znasz kogoś, kto imponuje Ci swoimi dokonaniami? To ktoś blisko Ciebie (z rodziny, znajomych, otoczenia) czy ktoś z zewnątrz (aktor, pisarz, przywódca duchowy)? Wyobraź sobie tego człowieka, a może nawet narysuj. Pomyśl tak, jakbyś chciał o nim komuś opowiedzieć. I przeglądnij się w nim.

Jak wyglądać, żeby się dobrze czuć

Zacznij od wyglądu, nawet jeśli to nie cechy zewnętrzne są dla Ciebie istotne. Opisz posturę, oczy, włosy, sposób ubierania się. Zastanów się, czy któryś z tych elementów nie wpływa na to, co jest dla Ciebie ważne – np. niefarbowane włosy mogą wyrażać zgodę z naturą, akceptację starzenia się i brak potrzeby dostosowania się do współczesnych wzorców.

Zaakceptuj, że nie możesz wyglądać tak samo jak Twój autorytet: masz swój kolor oczu, swój wzrost, swoją sylwetkę. Tego nie zmienisz. Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, żeby spróbować, jak się czujesz z podobną fryzurą czy naśladując sposób ubierania. Bez gwałtownych ruchów w stylu wymiany całej szafy – najpierw zrób delikatne próby.

Na przykład taki test: cały tydzień chodzisz dajmy na to w spódnicach i obserwujesz, czy Ci się to podoba, czy się wygodnie czujesz. Zanim kupisz, pożycz, bo może się okazać, że za nic się do tych spódnic nie przekonasz.

Podejdź do tego jak do eksperymentu, zrób notatki, np.:

Tydzień

Element próbny

Moje odczucia

Wnioski

I

Sukienka do kolan

Podoba mi się, gdy sukienka jest luźna. Nie lubię, gdy materiał przylega mi do brzucha – to mnie krępuje. Chętnie zakładam do sklepu, ale niewygodnie mi na spacerze z psem.

Lubię sukienki, ale nie w każdej sytuacji. Sprawię sobie więcej sukienek, ale kupię tylko luźne, żeby czuć się swobodnie.

II

Włosy związane w koński ogon

Rzadko nosiłam taką fryzurę, a okazało się, że bardzo  ją lubię. Podoba mi się, kiedy czuję ruch kucyka na mojej szyi. Mam wrażenie, jakby mi lat ubyło – to takie lekkie!

Kitka to coś dla mnie! Szkoda, że na długo zapomniałam o takiej fryzurze.

III

Ogrodniczki

Założyłam i zdjęłam niemal od razu. Poczułam, że to w ogóle do mnie nie pasuje.

Nie wyjdę w tym za żadne skarby świata!

IV

Apaszka

Nie jestem przekonana, ciągle zapominam założyć. Trochę mnie denerwuje, ale podoba mi się wygląd czegoś kolorowego wokół szyi.

Popróbuję różne długości i materiały, bo wygląd mi się podoba. Dam sobie szansę na przyzwyczajenie się do apaszki.

Sposób bycia – pozwól sobie na odkrywanie

Twój autorytet zwykle je posiłki domowe, na wakacjach jeździ w góry, a jego ulubiona muzyka to reggae? Co o tym myślisz? Bo jeśli na samą myśl o gotowaniu Cię skręca, to daj sobie spokój. Jeśli góry wolisz podziwiać na pocztówkach, a tęsknisz za plażą i falami, to się nie zmuszaj. Jeśli muzyka reggae leży u Ciebie na półce pod nazwą „po moim trupie”, to jej nie słuchaj.

  • Co innego, gdy zwykle stołujesz się na mieście, a nawet nigdy nie próbowałaś ugotować leczo lub pomidorówki. No cóż, dokładne przepisy krok po kroku są na wyciągnięcie ręki. Może się przekonasz, że warto.
  • Co innego, gdy zawsze jeździsz nad morze z przyzwyczajenia albo „bo inni jeżdżą”, a gdzieś tam pika w głowie myśl o tym, co też w tych górach ciekawego można znaleźć. Wtedy wypróbuj inny niż zwykle schemat wyjazdu.
  • Co innego, gdy o dany typ muzyki tylko się czasem ocierałaś, ale tak naprawdę nigdy nie przesłuchałaś żadnego kawałka w sposób całkowicie świadomy i zaangażowany. A może się okaże, że właśnie ten rodzaj muzyki Cię relaksuje.
Jak tam Twoje wartości?

W ciągu życia się zmieniają, niektóre się wysuwają na prowadzenie w zależności od etapu, na którym jesteś. Rodzina, zdrowie, rozwój, duchowość – działasz w zgodzie ze swoimi wartościami (listę wartości znajdziesz w internecie bez problemu)? Może się trochę pochowały albo nie masz pewności, na czym Ci najbardziej zależy. Czasami coś umknie, wtedy nie bój się zainspirować czyimś przykładem. Podglądnij i zadaj sobie pytania:

  1. Podoba mi się jej/jego stosunek do…?
  2. Chcę pracować, zachowywać się w taki sposób?
  3. Mam ochotę rozwijać się w tym zakresie?
  4. Marzę o…?
  5. Potrafiłabym tak walczyć o…?

Z jakiegoś powodu wybrałaś danego człowieka za wzór. Nie zdziw się jednak, jeśli Twój dotychczasowy autorytet przestanie Ci imponować. Nie musi Ci się podobać w całości – od A do Z. Tak może się stać, jeśli dokładniej go rozpracujesz, stawiając naprzeciw swoich wartości. Wsłuchaj się w wyraźne NIE albo TAK, które się pojawia przy jakimś pytaniu. Zadaj sobie to najważniejsze:

Czy działam w zgodzie ze swoimi wartościami?

I jeszcze podpytanie:

Czy to są na pewno moje wartości?

Świat inspiracji na wyciągnięcie ręki

Czasem każdy jest zagubiony. Czasem każdy potrzebuje w sobie trochę pogmerać. Zwłaszcza kiedy czuje się w sobie trochę niewygodnie – jakby długo siedział, a potem poczuł zdrętwienie. Jeśli tak się właśnie czujesz w tej chwili, rozglądnij się, westchnij i zapytaj siebie: gdzie jestem, co robię i czy tak chcę. Poobserwuj świat, znajdź w nim odpowiedzi, zainspiruj się, bo jesteś jego częścią. Zainspiruj się drugim człowiekiem i…

O tym, gdzie jeszcze szukać inspiracji, w kolejnym wpisie.

Daj znać w komentarzu, co myślisz o takim odkrywaniu siebie i czy masz jakiś autorytet. Co Ci w nim najbardziej imponuje?

 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *